#27 Robin Hood

Miłość zawsze wystarczy?

Animacja Robin Hood z 1973 roku to słodka opowiastka o nadziei, pozornie beznadziejnej walce, honorze i miłości ponad wszystko. Uczucie łączące Lady Marion, arystokratkę, z banitą Robin Hoodem doczekała się wielu interpretacji. Wytwórnia Walta Disneya przedstawiła ją w bardzo polukrowanej formie. Oboje zakochali się w sobie już w dzieciństwie, ale mimo lat rozłąki ich wzajemna miłość trwała. Kobieta, lisica, zostawia wszystko dla swojej wielkiej miłości. Rezygnuje z wygodnego życia w zamku księcia Jana i przeprowadza się do sherwoodzkiego lasu.

Co o tym myślicie? Czy współcześnie miłość wystarcza? Czy potrzebne jest tylko uczucie, a reszta jakoś się rozwiąże? Tak uważali Robin i Marion. Nie przejmowali się ani podatkami, ani szeryfem z Nottingham.

Wydaje się, że w rzeczywistości tak słodko to nie wygląda. Rodzice sprzeciwiają się małżeństwu z uwagi na niemożność samodzielnego utrzymania się, rodziny wybranka/wybranki swojego dziecka itd. Sami młodzi wstrzymują się ze ślubem, jak również z posiadaniem własnych pociech. “Wpierw coś osiągnę, a potem urodzę”, “Muszę zarabiać wystarczająco, żeby mnie było stać na dziecko”. Kto z nas nie słyszał takich komentarzy od znajomych czy rodziny?

Dzisiaj według wielu życie samą miłością to nieosiągalny luksus. Sami nie pozwalamy sobie na kierowanie się uczuciem, oddając prym rozsądkowi. Z jednej strony to zrozumiałe, ale z drugiej myślę, że czasem w ten sposób traci się tylko czas, który otrzymaliśmy w darze.

czarodziejka

Zdjęcie autorstwa Jeremy’ego Bishopa

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Create a free website or blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: