#28 Przygody Kubusia Puchatka

Najlepszy przyjaciel

Gdy miałam dwa latka, poznałam swoją najlepszą przyjaciółkę. Dzieliłam z nią wiele wspaniałych chwil, wspólnych zabaw i niezapomnianych przygód. Nigdy nie mogłam się z nią nagadać. Rozumiała mnie jak nikt. Nawet gdy prawie jej wydrapałam oczy, nie opuściła mnie. Dla mnie wytrzymała upadek z łóżka piętrowego, na skutek którego straciła głowę i trzeba było przyklejać ją klejem. Nie wystraszyła się także nożyczek w mojej ręce i dała obciąć swoje piękne mysie włosy, przez co wygląda jakby wpadła pod kosiarkę. Poznajcie Martynkę, moją pierwszą lalkę.

Nigdy nie miałam wyimaginowanych przyjaciół, z którymi się bawiłam. Nie potrzebowałam ich, gdyż zostałam obdarzona Martynką. Tak jak Krzyś miał swój Stumilowy Las z wszystkimi jego mieszkańcami, mi wystarczała do szczęścia jedna lalka. Spałam z nią, opiekowałam się, karmiłam i przebierałam. Zabierałam ją wszędzie i pokazywałam świat. A ona uczyła mnie swojego. To były cudowne chwile.

Teraz jestem już za stara, żeby przejść przez czarodziejską bramę i przeżyć z Martynką kolejną, niezapomnianą przygodę. Niemniej pozostał mi wspaniały skarb, który będę nosić w swoim sercu do końca życia. Przygody Kubusia Puchatka przypomniały mi, że słodkie wspomnienia są zawsze przy mnie, aby w odpowiednim momencie przywołać szeroki uśmiech na mojej twarzy.

czarodziejka

Zdjęcie autorstwa Hannah Rodrigo

 

Advertisements

One thought on “#28 Przygody Kubusia Puchatka

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: