#29 Bernard i Bianka

Nawet najmniejszy się liczy.

Pamiętacie historię walki Dawida z Goliatem? Nikt w chłopca nie wierzył, a pokonał swojego przeciwnika. Wytwórnia Walt Disney wielokrotnie już udowadniała, że nie liczy się masa czy mięśnie, tylko honor, szlachetność i wielkie serce.

W Bernardzie i Biance z 1977 roku poznajemy agencję ratunkową złożoną z myszy z całego świata. Reagują na listy w butelce i podejmują się spraw, które odłożyła już policja jako beznadziejne i nie do rozwiązania. W bajce starają się odszukać Penny, mieszkankę sierocińca, która zaginęła bez śladu. Odnajdują ją na Rozlewisku Diabła i pomagają uciec z łap chciwej Meduzy (baaardzo podobnej do Cruelli De Mon, przez chwilę się zastanawiałam, czy to nie siostry) i jej pomocnika, pana Snoopsa.

Kilkoro myszy, ważka i mała dziewczynka pokonały złoczyńców i dwa groźne aligatory. Niektórzy stwierdziliby, że to przegrana sprawa. Nie oni. Nie Disney. Walt Disney powtarzał: jeśli możesz o czymś marzyć, możesz to osiągnąć. W swoich animacjach udowadnia, że wszystko jest możliwe, trzeba tylko głęboko w to wierzyć. Nieważne, jak drobnej jesteś postury, jak dużo nie masz, jak bardzo Twoja sytuacja wydaje się beznadziejna  Ty kreujesz swoje życie. I wszystko możesz osiągnąć.

czarodziejka

Zdjęcie autorstwa Raya Hennessy’ego

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Create a free website or blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: